• abana
  • abana
  • abana
  • abana
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Radomsku

    Początki organizowania Miejskiej Biblioteki Publicznej w Radomsku przypadają na wiosnę 1945 roku. Organizowaniem zajęły się: Jadwiga Ekielska i Maria Kałkowa.
  • Historia MBP

    Zaczątkiem Miejskiej Biblioteki Publicznej, podobnie jak Powiatowej Biblioteki Publicznej były książki darowane przez mieszkańców. Były to księgozbiory skromne ilościowo i tematycznie.
  • Obecnie...

    Obecnie w siedzibie Biblioteki o powierzchni 1728 m kw. mieszczą się na parterze: wypożyczalnia dla dzieci, wypożyczalnia dla dorosłych. Klimatyzowane piętro to czytelnia dla dorosłych, która liczy 80 miejsc, sala konferencyjna i Punkt Informatyczny. Biblioteka jest przyjazna dla osób niepełnosprawnych. Posiada podjazd i sanitariaty przystosowane dla ich potrzeb.
  • Internet.

    Umożliwiamy korzystanie z zasobów Internetu w Punkcie Informatycznym. Obecnie w ramach programu "Orange dla bibliotek" użytkownikom MBP (za okazaniem karty bibliotecznej) przysługuje darmowy dostęp do zasobów Internetu.

"60 felietonów najjadowitszych" Jerzego Pilcha - recenzja

utworzono .

130523634 1332850663726607 8309487794158216011 o

Były listy, może teraz czas na ...felietony. A jeśli już, to może właśnie "60 felietonów najjadowitszych" Jerzego Pilcha.
Nie od dziś wiadomo, że Jerzy Pilch był prawdziwym mistrzem słowa pisanego. W swoich tekstach ukazywał rzeczywistość taką jaką widział. Dosadnie i dobitnie wytykał wady bez względu kogo lub czego dotyczyły. Pilch, złośliwy i uszczypliwy, czujny komentator absurdów rzeczywistości, tropiciel potknięć nieudolnych kolegów po piórze – sieje popłoch i bezlitośnie kąsa, ale jak zawsze robi to w znakomitym stylu.
W zebranych felietonach, czytelnik odnajdzie niemal wszystko: poczynając od zielonych zębów przewodniczącego Mao, drwin z powieści komunistycznych aparatczyków przez spory o piosenkę Kasi Nosowskiej, a kończąc na bokserskich potyczkach Andrzeja Gołoty. Autor podszczypuje autorytety, bez litości boksuje słabszych twórców, wyśmiewa rodzime bolączki, poszukując przy tym rzeczy ważnych i trwałych.
Świetna lektura, napisana z przekąsem, dobitnym językiem. Rewelacyjnie się to czyta , mimo że od czasu pierwszej publikacji wielu z tych felietonów minęło już sporo czasu.
Polecamy❗❗